Xtreme Brands na Franczyza Expo 2026
Franczyza Expo 2026 w Warszawie (27-29 stycznia) pokazała rosnące zainteresowanie franczyzą, ale też większą ostrożność osób, które rozważają wejście w ten model. Coraz częściej decyzja nie zapada pod wpływem impulsu, tylko po analizie danych, rozmowach i porównaniu kilku opcji. W tym kontekście udział Xtreme Brands w części konferencyjnej targów był ważny, bo pozwolił opowiedzieć o franczyzie od strony praktyki operacyjnej, a nie prezentacji oferty.
Franczyza Expo – wydarzenie i jego znaczenie
Międzynarodowe Targi Sprawdzonego Modelu Biznesowego – Franczyza Expo odbyły się w Warszawie po raz dziewiąty. Obok części wystawienniczej istotną rolę pełni program konferencyjny, który porządkuje wiedzę o rynku i pozwala rozmawiać o tym, jak wygląda prowadzenie biznesu w franczyzie w dłuższym horyzoncie.
To ważne, bo wraz ze wzrostem popularności franczyzy rośnie też potrzeba weryfikacji. Osoby zainteresowane takim modelem oczekują konkretów: jak wygląda przygotowanie do startu, jakie są obowiązki po stronie sieci i partnera, co w praktyce oznaczają standardy, wsparcie i know-how.
Panel z dwiema perspektywami
Drugiego dnia targów ważnym punktem programu był panel poświęcony przedsiębiorcom rozwijającym biznes w formacie franczyzy. Wyróżniał się tym, że łączył dwie perspektywy: franczyzodawców i franczyzobiorców.
Perspektywę sieci reprezentowali Filip Puchalski z Xtreme Brands oraz Paweł Marynowski z marki ZapieCKanki. Po stronie przedsiębiorców wystąpili Dariusz Szlachcikowski i Michał Wiśniewski, którzy zdecydowali się rozwijać swoje firmy w ramach marek franczyzowych. Dariusz Szlachcikowski jest również franczyzobiorcą Xtreme Fitness Gyms, co pozwoliło osadzić dyskusję w doświadczeniu prowadzenia biznesu w konkretnej sieci.
Taka konfiguracja przełożyła się na rozmowę o decyzjach i konsekwencjach. Zamiast ogólnych deklaracji pojawiły się pytania o ryzyko, przygotowanie do prowadzenia punktu, dobór partnerów i standardy po stronie sieci.
Dlaczego przedsiębiorcy wybierają franczyzę zamiast startu od zera
W dyskusji wracał wątek, że franczyza w Polsce dojrzała jako forma przedsiębiorczości. Jeszcze kilkanaście lat temu kojarzyła się głównie z gastronomią, dziś jest obecna w wielu branżach, od usług i handlu po edukację i fitness. Zmieniło się też nastawienie. Franczyza coraz rzadziej jest postrzegana jako prostsza droga do prowadzenia firmy, a częściej jako model, który ma ograniczać ryzyko dzięki gotowym procesom, wsparciu i sprawdzonym rozwiązaniom.
Dla wielu osób istotny jest również dłuższy horyzont: franczyza bywa traktowana jako sposób budowania stabilnego biznesu, a czasem także majątku, jeśli model pozwala skalować działalność i otwierać kolejne lokalizacje. W tym podejściu kluczowe są nie tylko liczby z oferty, ale to, czy system działa w praktyce i czy partner ma warunki, by powtarzać wynik w kolejnych punktach.
Co jest kluczowe przy wyborze sieci
Panel dobrze pokazał, że lista kryteriów wyboru franczyzy jest długa, ale najważniejsze są te elementy, które wpływają na codzienne prowadzenie biznesu i bezpieczeństwo inwestycji.
Po pierwsze: przejrzysta umowa i jasne zasady współpracy. Dla inwestorów coraz ważniejsze jest, aby warunki były zrozumiałe, a obowiązki obu stron opisane tak, żeby nie zostawiały miejsca na domysły.
Po drugie: szkolenie i wdrożenie oraz realne wsparcie operacyjne po otwarciu. W praktyce to one decydują o tym, czy franczyzobiorca jest w stanie wdrożyć standardy, zarządzać zespołem, utrzymać jakość i reagować na problemy.
Po trzecie: wsparcie w wyborze lokalizacji i przygotowaniu inwestycji. To szczególnie istotne w branżach zależnych od miejsca i przepływu klientów, takich jak fitness. Lokalizacja potrafi zaważyć na wyniku bardziej niż elementy marketingowe.
Po czwarte: siła marki i marketing, ale rozumiane pragmatycznie. Liczy się nie tyle rozpoznawalność sama w sobie, ile to, czy marka pomaga pozyskiwać i utrzymywać klientów oraz czy działania marketingowe są spójne i dostosowane do lokalnych warunków.
Po piąte: możliwość skalowania. Dla części przedsiębiorców kluczowe jest to, czy system pozwala rozwijać biznes w ramach jednej sieci poprzez kolejne punkty, a więc czy procesy, standardy i wsparcie są przygotowane do modelu wielolokalizacyjnego.
W tle pojawiały się też kwestie takie jak wyłączność terytorialna, stabilność dostaw i dostęp do narzędzi, ale wniosek był podobny: inwestorzy chcą ocenić, czy sieć działa jako system, a nie jako zestaw obietnic.
Perspektywa Xtreme Brands – jakość know-how i odpowiedzialność za przygotowanie partnerów
W wypowiedziach Filipa Puchalskiego mocno wybrzmiała rola franczyzodawcy w procesie przygotowania franczyzobiorcy do prowadzenia biznesu. To podejście obejmuje nie tylko przekazanie standardów, ale też pracę na styku rozwoju sieci, nieruchomości, operacji i codziennego wsparcia partnerów. W praktyce chodzi o to, by know-how było aktualne, a procesy wystarczająco konkretne, aby można je było wdrażać w różnych lokalizacjach i warunkach.
Obecność Xtreme Brands na Franczyza Expo 2026 była elementem długofalowego podejścia do budowania rynku franczyzy opartego na wiedzy i odpowiedzialności. Tego typu panele mają sens wtedy, gdy porządkują decyzje przyszłych partnerów i pokazują, jak wygląda prowadzenie biznesu po podpisaniu umowy. Dobra franczyza zaczyna się wcześniej niż w dniu startu operacyjnego – na etapie weryfikacji modelu, warunków współpracy i gotowości obu stron do wspólnej pracy.